strategia e-marketingowa

Czekając na własną stronę www – jak promować się w internecie nie posiadając jeszcze strony internetowej?

Gdy zlecasz komuś stworzenie swojej strony internetowej musisz nie tylko określić wymagania, odpowiedzieć na pytania i dostarczyć materiały, ale także przygotować się na… czekanie. Budowa strony internetowej wymaga czasu, jednak w tym przypadku działa on tylko na korzyść, bowiem nie da się stworzyć dobrej, wygodnej w użytkowaniu, przyciągającej treścią strony w 3 dni.

Będąc zamawiającym możesz ten czas spędzić na niecierpliwym oczekiwaniu i wyobrażaniu sobie, jak będzie owa strona wyglądała oraz jak natychmiast zaczniesz siebie i ją promować, gdy tylko pojawi się w internecie.

Można jednak te kilka tygodni (bywa, że i miesięcy, co zależy od rodzaju i funkcji strony) wykorzystać o wiele bardziej efektywnie. Jak? Uruchomić promocję swojej witryny jeszcze jej nie posiadając. Jak za chwilę się przekonasz, istnieje przynajmniej 9 działań e-marketingowych, które można rozpocząć w każdej chwili, przed uruchomieniem własnej strony internetowej. Niech będą one Twoją mini strategią e-marketingową, a jeśli masz inne pomysły na promowanie się w internecie zanim Twoja strona ruszy, koniecznie daj proszę znać w komentarzu!

Jak zatem nie marnować ani minuty czekając na swoją stronę internetową?

1. Start w mediach społecznościowych

Załóż w wybranych mediach społecznościowych swoje konta ‘firmowe’ (czyli takie, które będą sprofilowane pod Twoją internetową działalność). Konto takie później można aktualizować i uzupełniać, ale na początku zawsze będzie potrzebne pewne minimum, czyli na pewno krótki opis o sobie i fajne zdjęcie profilowe. Teraz właśnie masz trochę czasu, aby to przygotować.

2. Dołącz do grup

Znajdź w mediach społecznościowych (np. Facebook, LinkedIn) grupy tematyczne, które zrzeszają osoby z Twojego obszaru. Takie grupy to nie tylko moc wsparcia i możliwość konsultowania się z wieloma osobami z Twojej branży, ale także szansa na promocję działalności, w postaci np. wpisów powitalnych (gdy dołączasz do grupy) lub tzw. link-party. Przykładem takiej grupy jest np. facebookowy “Biznes, blogowanie i marketing dla kreatywnych kobiet” Urszuli Phelep.

3. SEO i pozycjonowanie

Na etapie budowy strony bardzo ważne jest dopilnowanie jej SEO, czyli optymalizacji pod silniki wyszukiwarek. Już teraz przypilnuj tej kwestii i przekaż firmie lub osobie, która tworzy Twoją stronę, aby zadbała o SEO. Jeśli jest dobrym specjalistą będzie wiedzieć, o jakie rzeczy trzeba się zatroszczyć. Jeśli jednak chcesz mieć absolutną pewność, że zatroszczy się o te właściwe, skorzystaj z tej listy. W kwestii pozycjonowania na pewno warto teraz opracować sobie listę słów i fraz kluczowych, które można wplatać w artykuły i w samą treść na stronie. Ważne są także linki zewnętrzne prowadzące do Twojej witryny, przy czym liczy się ich jakość (z jakich witryn pochodzą), nie ilość. Jeśli chcesz wiedzieć coś więcej na temat SEO i pozycjonowania odsyłam Cię do 2 blogów, których autorzy w bardzo prosty sposób piszą na te tematy: SEO Blog oraz Lexy`s SEO Blog.

4. Content marketing

Jeśli chcesz dostarczać swoim klientom dodatkowe treści, które mogłyby być dla nich przydatne, np. w postaci bloga, poradników, materiałów video itp., czekanie na stronę internetową to świetny czas, by wybrać ich rodzaj i popracować nad ich stworzeniem. Działaj już teraz: napisz kilka pierwszych artykułów na blog (lub chociaż szkiców, które później dopracujesz), poczytaj o tym, jak zorganizować własny podcast lub opracuj dla klientów poradnik do pobrania w formie PDF. Dostarczając takie ciekawe, użyteczne treści zyskujesz nie tylko czytelników i klientów, ale także uznanie ‘w oczach’ wyszukiwarki Google, która gdy widzi wartościowy content winduje Twoją stronę na wysokie pozycje wyszukiwania. Content to obecnie bardzo silna podpora dla SEO i pozycjonowania. Więcej pomysłów na dobry content i mnóstwo przykładów, w jakiej może on występować formie znajdziesz np. w książce “Treść jest najważniejsza” Ann Handley i C.C. Chapmana.

5. Współpraca

Czekając na uruchomienie własnej strony internetowej warto pomyśleć o formach współpracy i zacząć wyszukiwać osoby i firm, z którymi ta współpraca mogłaby przynieść fajne efekty. Jak może ona wyglądać? Możesz np. już teraz wyszukać blogerów działających w Twojej branży, a po uruchomieniu swojej strony zapytać, czy zechcieliby opublikować u siebie Twój wpis gościnny. Możesz także poszukać innych wydawców treści (np. portale), stworzyć ciekawy ekspercki artykuł, a po uruchomieniu strony zapytać, czy zechcieliby go opublikować. Portale lubią dostarczać dużo świeżej treści, więc każdy ciekawy fachowy artykuł będzie dla nich smacznym kąskiem. Warto także zastanowić się nad współpracą z inną firmą, która oferuje “komplementarne” i zaproponować wzajemne polecanie się.

6. Komentuj inne blogi i strony

Wyszukaj blogi o podobnej do Twojej tematyki i komentuj, zadawaj pytania, dyskutuj. Niech Cię widzą, poznają, kojarzą Twój nick (dobrze, by od razu kojarzył się on z Twoją stroną i z Tobą). Obecność “u innych” to także większa szansa na nawiązanie ewentualnej przyszłej współpracy w jakimś obszarze. Łatwiej przecież zagaić np. o wpis gościnny kogoś, kto już Cię mniej więcej kojarzy.

7. Udzielaj się na forach – pomagaj

Wyszukaj fora ze swojego obszaru, zapoznaj się z pytaniami i problemami, o których piszą ludzie, a potem załóż konto i…odpowiadaj.  Zasada jest ta sama, co w punkcie wyżej – niech Cię widzą, znają, ufają. Budujesz w ten sposób swój autorytet – dziś jest to coś absolutnie bezcennego. Jest jednak pewna rzecz, której forumowicze (oraz administratorzy forum) nienawidzą od zawsze – gdy jako odpowiadający reklamujesz swoje usługi, wklejasz linki czy w jakikolwiek inny sposób spamujesz.

8. Newsletter

Lista subskrybentów jest skarbem, jeśli planujesz w przyszłości oferować własny produkt (szkolenie, książka, konsultacje itp). Sposobem budowania i dbania o listę adresową jest właśnie newsletter. Już teraz przygotuj sobie jego koncepcję. Wybierz program, który będzie służyć do jego wysyłki (np. MailChimp, Freshmail, i in.), opracuj wiadomość powitalną (wysyłaną do osoby, która właśnie zapisała się do Twojej listy) a także listę rzeczy, które będziesz w newsletterze wysyłać swojej publice, np. powiadomienia o nowych wpisach na blogu, wydarzeniach w branży, darmowe materiały i poradniki tylko dla subskrybentów itp. Ważne – jeśli planujesz newsletter firma projektująca stronę musi o tym wiedzieć już teraz, aby dodać odpowiedni moduł do kodu strony.

9. Gratis

Ludzie lubią gratisy. Wiele osób działających w sieci, chcąc zachęcić do zapisywania się na newsletter oferuje za to jakiś prezent, np. darmowy poradnik, przydatną check-listę, fragment własnej powstającej właśnie książki, przepis na coś, rabat itp. Rozważ już teraz, czy również będziesz oferować jakieś darmowe materiały swojej publiczności. Jeśli tak, w zamian za jaką akcję będzie ów materiał wydawany oraz przede wszystkim co to będzie. Warto to zrobić już na etapie budowy strony internetowej, aby firma ją projektująca mogła dodać stosowny moduł do pobierania “gratisów”.

Kilka tygodni spokojnie wystarczy, by wdrożyć przynajmniej część z powyższych pomysłów. W momencie, gdy dumny web designer, tudzież nie mniej dumna agencja interaktywna zakomunikuje, że Twoja strona jest gotowa, będziesz mieć już pomysł na gratisowy materiał dla swoich klientów, parę pierwszych wpisów na blog oraz kilka kontaktów do osób, z którymi chcesz podjąć współpracę.

Czekanie może być naprawdę owocne! Jeśli masz swoje pomysły na strategię e-marketingową przed uruchomieniem strony www, podziel się proszę nimi w komentarzu!