jak oszczędzać czas

Recycling czasu

Jeśli potraktować czas, jak każdy inny zasób, okaże się, że można nim – w pewnym stopniu oczywiście – zarządzać, oszczędzać, a nawet poddawać recyclingowi. Jakie są zatem sposoby na odzyskiwanie czasu traconego codziennie na stanie w korkach i kolejkach?

Cokolwiek Twoi znajomi nie pokazywaliby na Facebooku czy Instagramie, prawda jest taka, że codzienność każdego z nas to również całe mnóstwo bardzo prozaicznych, nieciekawych i irytujących czynności. Czy tego chcemy, czy nie, zabierają one nasz cenny czas. Są to np. czekanie w kolejkach, obowiązki domowe, wszelkiego typu przemieszczanie się tj. stanie w korkach, dojazdy do pracy, szkoły itp.

Bezcenna świadomość pewnych rzeczy

Jakiś czas temu uświadomiłam sobie bardzo nieprzyjemną rzecz: czas, który poświęcam pracy, obowiązkom domowym i innym ludziom jest zupełnie nieproporcjonalny do czasu, który mam dla siebie, a raczej: którego nie mam. Dobrze znają to zjawisko wszystkie kobiety, które tak, jak ja muszą godzić pracę z domem i wychowywaniem dzieci. Nie znajdując żadnego pomysłu na zyskanie dodatkowego, postanowiłam poszukać sposobów na ponowne wykorzystanie tego czasu, który przeznaczam na prozaiczne i rutynowe czynności w ciągu dnia.

Sposoby na recycling czasu

Znalazłam w sumie 5 metod na recycling czasu. Nie grzeszą one może specjalnie odkrywczością, ale ich stosowanie bardzo pomaga mi na co dzień. Odzyskanego czasu oczywiście nie da się wykorzystać na dowolną czynność, jaką chcemy. Ja postanowiłam przeznaczać go głównie na czytanie i pisanie – czyli rzeczy, które są ważne dla mojego rozwoju i pracy copywriterskiej.

#1 Czytaj wszędzie

Zawsze staram się mieć przy sobie coś do czytania: książkę, czasopismo lub artykuły zapisane w aplikacji typu Pocket. Dzięki temu zupełnie inaczej płynie mi czas np. w drodze lub kolejce do lekarza. Tak sobie to kiedyś policzyłam: do pracy dojeżdżam komunikacją miejską, w sumie ok. 30 minut dziennie. W tym czasie pochłaniam ok. 8-10 stron książki. Przez miesiąc roboczy jestem więc w stanie przeczytać – tylko w drodze do i z pracy – ok. 200-stronicową książkę. Dodatkową korzyścią jest to, że czytając dobrą np. motywującą książkę, mam zastrzyk pozytywnych emocji już od rana.

Drugi sposób to dom cały w książkach (tudzież: branżowych czasopismach). Staram się mieć je w każdym pomieszczeniu, również w kuchni i łazience. To zawsze kilka stron dziennie wiedzy merytorycznej i np. rozwoju osobistego lub fajnych emocji.

#2 Bądź audio

Niezastąpiony sposób podczas przemieszczania się pieszo, biegania, stania w korkach lub ćwiczeń na siłowni. Takie słuchanie “przy okazji” audiobooków i podcastów to wiele korzyści i recycling czasu w najczystszym wydaniu.

#3 Skoncentruj się

Jeśli jest do zrobienia coś konkretnego, np. napisanie artykułu lub ugotowanie obiadu, kluczem do zrobienia tego lepiej i szybciej jest pełna koncentracja. Jacek Walkiewicz, psycholog, coach i autor książki “Pełna moc życia” twierdzi, że uważność jest, obok odwagi, najważniejszą wartością w życiu.

Nic nie uświadomi Ci bardziej upływającego czasu i konieczności koncentracji niż…minutnik. Nastawiaj go wtedy, gdy zabierasz się do konkretnej pracy, np. pisania, projektowania lub obmyślania koncepcji. Zadbaj, aby w tym czasie nic nie rozpraszało Twojej uwagi. Skup się tylko na tym 1 zadaniu. Zobaczysz, jak przy takiej koncentracji uda Ci się zaoszczędzić wiele czasu, który dotychczas rozpływał się na wszelkie przeszkadzacze (dzwoniący telefon, sprawdzanie poczty lub faceboka). Z użyciem minutnika możesz zastosować też np. metodę „33” legendarnego copywritera, Eugene Schwarza, o której piszę tutaj

#4 Programuj się

Jeśli twoja praca (lub aktualnie robiona rzecz)  wymaga kreatywności, planowania lub opracowywania strategii, wykorzystaj pozornie zmarnowany czas na… myślenie. Świadomie skieruj swoje myśli w stronę kwestii, która Cię nurtuje lub zadania, które musisz wykonać (np. napisanie artykułu lub obmyślenie planu wakacji). Choć to banalna rada i ostatecznie możesz nic konkretnego nie wymyślić, to robisz bardzo ważną (udowodnioną naukowo) rzecz – programujesz swoją podświadomość. Dostarczasz jej materiał do przetwarzenia. Zasilona odpowiednimi myślami podświadomość, po przetworzeniu wszystkich obrazów i myśli na dany temat, w najmniej oczekiwanym momencie podsunie ci gotowe rozwiązanie. A ty nazwiesz to nagłym olśnieniem lub weną:).

Zastanów się jak wiele razy zdarzyło ci się w myślach nucić jakąś irytującą piosenkę lub rozpamiętywać szczegóły z dnia wczorajszego. Zmień ten nawyk i świadomie, w różnych momentach dnia programuj swój wewnętrzny ‘system operacyjny’, rozmyślając o projekcie lub problemie, z którymi się zmagasz.

Jeśli własnie pomyślałeś, że mogę być jakaś nawiedzona, poczytaj absolutnie poważne badania na temat podświadomości, np. przytoczone w książce Roberta Heath “Uwieść podświadomość. Psychologia reklamy”. Zachęcam również do przeczytania kultowej książki Josepha Murphy`ego “Potęga podświadomości”.

#5 Ogranicz (lub wyrzuć) TV

Telewizja pożera twój czas bezlitośnie, nie oferując nic równie cennego w zamian. Badania pokazują, że statystyczny Polak spędza przed telewizorem ponad 4 godziny dziennie. O ile bardziej kreatywnie można wykorzystać przynajmniej część z tego czasu! Choć to trudne, zmień swój telewizyjny nawyk i staraj się konsumować unikalne minuty na coś naprawdę godnego twojego cennego czasu. Znam osobiście przynajmniej 3 osoby, które świadomie pozbyły się ze swojego domu telewizora i wcale za nim nie tęsknią.

Gdy już jesteśmy przy oglądaniu telewizji, warto uświadomić sobie przy okazji jedną rzecz. Wszystko, co oglądasz: film, serwis informacyjny, bajka dla dzieci czy program rozrywkowy ma swojego pomysłodawcę i twórców. To, na co w danej chwili patrzysz zostało zrobione – wyreżyserowane, narysowane, wyprodukowane, nagrane – przez ludzi, takich jak ty, którzy z wielkim uporem i nakładem pracy postanowili zrealizować swój cel lub spełnić marzenie. Steve Jobs powiedział kiedyś, że jego życie zmieniło się w momencie, w którym uświadomił sobie, że wszystko, co go otacza zostało stworzone przez ludzi, którzy nie byli wcale lepsi od niego.

Wniosek i rada końcowa będą raczej płytkie i oczywiste, bo i rozważania o czasie nie należą do najbardziej porywających tematów. Warto jednak o czasie myśleć uważnie i nieustannie szukać sposobów jego optymalnego wykorzystania – dla własnego zdrowia, dobrego samopoczucia i rozwoju.